Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makarony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makarony. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Grzybowy Soba

Soba to bardzo smaczny, brązowo-szary, tradycyjny makaron japoński, wyrabiany z mąki gryczanej, ceniony za łatwość w przygotowaniu i lekkostrawność . Na zapracowane dni gdy wracam do domu i chcę zjeść coś NATYCHMIAST! Dzięki temu, że soba gotuje się dosłownie w mgnieniu oka przepis jest błyskawiczny.


 Składniki na 2/3 porcje
-200g pieczarek- ja użyłam brązowych
-szynka -4/5 dużych plastrów
-natka pietruszki
-cebula
-2/3 ząbki czosnku
-makaron soba (w paczce zawsze jest podzielony, jedna wiązka dla jednej osoby)
-łyżka masła
-pieprz i sól

Cebule kroimy w kostkę i podsmażamy na maśle, gdy się zeszkli dodajemy pokrojone pieczarki i przeciśnięty przez praskę czosnek. Dokładamy pokrojoną w paski szynkę.  Makaron gotujemy w osolonej wodzie przez około 2-3 min i wrzucamy na patelnie aby połączył się z reszta składników. Wrzucamy posiekana natkę pietruszki, doprawiamy solą i pieprzem.

A po pochłonięciu makaronu gęba się cieszy i czas na podwieczorek ;)





poniedziałek, 25 czerwca 2012

dwa razy szpinak


 Kocham lato i już nie mogłam się doczekać kiedy w końcu nadejdzie, co prawda pogoda nie jest letnia, przynajmniej tu gdzie obecnie mieszkam, ale może jeszcze się rozkręci, nie skreślam jej tylko dlatego, że jest troszkę nieśmiała. Teraz doceniam każdą, nawet maleńką odrobinkę słoneczka jaka pojawi się miedzy chmurami. Cieszy mnie, gdy drobinki ciepła spadają z nieba sprawiając, że jakoś tak jest wszystko wolniejsze, leniwsze i beztroskie. Lato jest wspaniałe ponieważ  można zapomnieć o wszystkich ciężkich, krępujących ruchy zimowych ciuchach i butach -  na jakiś czas, suszyć pranie na wietrze, jeść lody bez skrępowania i wyrzutów sumienia, wszystkie owoce, które kocham najbardziej są tanie i dostępne, dzień trwa zdecydowanie dłużej niż noc - po prostu same plusy. W letni, słoneczny dzionek nawet siedząc w przydomowym ogródku, albo idąc na zakupy do pobliskiego sklepu można się poczuć jak bohater "Żaru tropików". 


To proste danie powstało na cześć początku lata, a wiadomo, że w lecie wszystko jest delikatne, przyjemne, ciepłe i zielone właśnie.


składniki na dwie porcje
- 6-8 drobno posiekanych pieczarek
-drobno pokrojona cebula
- paczka świeżego szpinaku - też drobno posiekanego
- 150 ml słodkiej śmietanki
- łyżka masła
- sól i pieprz
- odrobina łagodnego curry
- makaron tagliatelle ze szpinakiem ( ja miałam taki w gniazdkach i użyłam dziesięciu, ale była to gdzieś połowa paczki)


Na maśle smażymy cebulkę i pieczarki, gdy się zrumienią wrzucamy szpinak. Gdy ten zmniejszy swoją objętość i puści sok, czekamy, aż troszkę odparuje i wlewamy śmietankę, po czym doprawiamy solą, pieprzem i odrobinką curry i czekamy, aż wszystko się zagęści. Makaron gotujemy al dente i łączymy z sosem. Szybkie smaczne i niesłychanie proste.







środa, 13 czerwca 2012

Penne z groszkiem o lekko orzechowym posmaku




Danie super szybkie dla głodomorów makaronowych.


Składniki na 2 porcje :
-1/3 paczki razowego makaronu penne
-1 cebula
-garść łuskanego słonecznika
-puszka groszku
-150 ml słodkiej śmietanki
-natka pietruszki
-łyżka oleju
-sól i pieprz


Na suchej patelni prażymy słonecznik. Gotujemy makaron na dość twarde al dente.Na patelni skropionej olejem podsmażamy pokrojoną cebulę. Dokładamy groszek i dolewamy śmietankę oraz odrobinę wody z gotowania makaronu, doprawiamy solą i pieprzem po czym dorzucamy makaron. Mieszamy, aż sos zgęstnieje i oblepi wszystkie rurki, wrzucamy  posiekaną natkę pietruszki i słonecznik. 



sobota, 2 czerwca 2012

w stylu Carbonara



Miałam zapuszczać grzywę i ograniczyć się z ciężkim jedzeniem na wiosnę, by być szczupłą i z upiętym włosem odsłaniającym czoło na lato, a zamiast tego obcięłam grzywę najkrócej jak się dało i zjadłam michę makaronu.. ech za to jaka wygoda jak nic nie leci do oczu i jaka radocha jak brzuch pęłny.

Nasz makaron w stylu carbonara na około 4-5 osób:


-paczka razowego makaronu spaghetti
-250 g pieczarek
-300 ml słodkiej śmietanki
-300 g boczku wędzonego
-2 jajka
-2 cebule
-ok 6-8 ząbków czosnku (można więcej lub mniej - jak kto lubi)
-sól
-pieprz
-łyżka masła
-pęczek natki pietruszki
-starta mozzarella 


Na maśle smażymy na złoty kolor drobno pokrojoną cebulę i zsiekany lub sprasowany czosnek, odkładamy do rondelka, wrzucamy na gorącą patelnię drobno pokrojony boczek i smażymy, aż się zrumieni, odkładamy do rondelka, na patelnie wrzucamy pokrojone w plastry pieczarki i też podsmażamy, aż zredukuje się nam cały płyn i do rondla. Do wszystkich składników wlewamy śmietankę, gotujemy na małym ogniu i czekamy, aż sos nam się odrobinę zagęści, doprawiamy solą i pieprzem. Dokładamy posiekaną natkę pietruszki. Gotujemy w posolonej wodzie makaron, tak aby był al dente. Łączymy makaron z sosem, a na koniec wbijamy jajka, mieszając ściągamy z ognia by nie ścięły się i pozostały płynne. Dla tych, którzy nie gustują w surowiźnie polecam ominąć motyw jajeczny- będzie również smacznie. Na talerzu posypujemy mozzarellą. Smacznego!


M-ta
-

czwartek, 9 lutego 2012

Zielony makaron


Makaron jest jednym z moich ulubionych dań, kocham wszelkie jego odmiany, a w sumie ogólnie jestem fanką wszelkiego rodzaju klusek i kluseczek. Makaron jest znakomitym produktem dla osób które są na diecie, wcale nie jest tuczący o ile nie będziemy go podawać z tłustymi sosami i mięsami. Dodatkowo taki pełnoziarnisty jest znakomity dla osób z cukrzycą. Makaron pomaga obniżyć ryzyko zachorowania na nowotwór piersi, cukrzycę typu 2, raka prostaty. Ja gdy tylko mogę wybieram taki pełnoziarnisty, ale kocham każdy rodzaj i kształt. Dzisiaj przygotowałam zielony, a stał się taki za sprawą szpinaku, a wiadome jest, że szpinak to samo zdrowie i rosną od niego muskuły. Jest to jedno z najzdrowszych warzyw, zawiera największa liczbę witamin i minerałów, więc jedzmy go i cieszmy się jego cudnym smakiem.


Przepis na dwie porcje:
- pół paczki makaronu pełnoziarnistego świderki 
- pół paczki mrożonego szpinaku
- 2/3 puszki kukurydzy -resztę można wyjeść jako przystawkę ;) 
- silken tofu
- łyżka mąki
- 2 ząbki czosnku
- sól i pieprz
- oliwa do smażenia

W dużej ilości posolonej wody gotujemy makaron, tak aby był al dente. W rondelku dusimy szpinak z niewielka ilością oliwy, doprawiamy sola i pieprzem, dodajemy kukurydzę, a na koniec wciskamy czosnek. Tofu kroimy w kosteczkę i oprószamy maką, solimy i pieprzymy. Smażymy białe sześcianiki na oliwie tak aby zrumieniły na się na złoto, utworzy się nam chrupiąca skorupka, a po przegryzieniu aksamitne tofu rozpłynie nam się błogo w ustach. Odcedzamy makaron, ale go nie przelewamy wodą bo wypłuczemy skrobie i szpinak nam się nie przyklei, po czym wrzucamy go do rondelka z zielonym sosem. Wszystko dobrze mieszamy, aż makaron pokryje się zielenią. Nakładamy na talerz i posypujemy złotymi kosteczkami. Smacznego!




M-ta

-