Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmoteka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmoteka. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 marca 2013

obowiązkowe filmy animowane

Jeśli uważacie, że filmy animowane są niepoważne i nie potrafią mieć dobrej fabuły, to ten post powstał właśnie po to, by zmienić waszą opinię. Dziś wrzucam kilka trailerów filmów, które uważam za doskonałe pod względem, plastycznym, wizualnym, a także fabularnym. Jedne to luźniejsze bardziej beztroskie produkcje inne troszkę bardziej dające do myślenia, cięższe przy których można popłakać się zarówno ze śmiechu, smutku i wzruszenia na raz. Każdy film z osobna serdecznie wszystkim polecam.

PERSEPOLIS



MARRY & MAX 

\\

TRIO Z BELLEVILLE



SEKRET KSIĘGI Z KELLS



KSIĘŻNICZKA MONONOKE



W KRAINIE BOGÓW



GHOST IN THE SHELL



wtorek, 18 grudnia 2012

Najstraszniejsze horrory ever

Uwielbiam horrory i pomimo tego, iż moja wyobraźnia jest nad wyraz wybujała i oglądanie ich przypłacam niemalże zawałem serca w drodze do toalety nocną porą, to i tak niezmiernie wprost ubóstwiam się bać. Niestety dobrych horrorów nie ma wiele, ale natrafiłam na parę w swoim życiu, które moim zdaniem są straszne jak cholera. Pragnę tu jednak zaznaczyć, iż nie gustuje w takich ociekających krwią masakrach, które dla mnie są ani to straszne, ani śmieszne, lecz po prostu nudne i niesmaczne, ja uwielbiam takie w których budowane jest napięcie i boje się jak cholera pomimo, iż właściwie nic pozornie strasznego w nich nie widać.
Jeżeli znacie jakieś tytuły trzymające w napięciu pliz podzielcie się w komentarzu :)

The Shining  (Lśnienie) film z roku 1980 - klasyka gatunku, w skali straszności od 1-10 oczywiście 10!
jeśli ktoś jeszcze nie widział to koniecznie musi zobaczyć!






The Woman in Black (Kobieta w czerni) film z roku 2012, więc świeżynka i jak to teraz często bywa z nowościami podejżewałam, że raczej będzie słabiutki, ale ku mojemu zdziwieniu okazał się być straszny okrutnie - niech was Harry Potterr nie zwiedzie -wiec zasługuje na 10, a co!





The Grudge (Klątwa)  i tu jest mały zamęt bo są tego dwie wersje- japońska i amerykańska- ta druga to dwie części, które są po prostu ekranizacją japońskiej wersji lecz podzielonej na dwa- zapewne ekonomiczny zabieg hoolywoodzkich producentów, co nie zmienia faktu, że teraz nie mogę znieść tego charakterystycznego gardłowego dźwięku jaki towarzyszy naszej jakże przeuroczej głównej bohaterce.Naprawdę straszne filmy szczególnie pierwsza cześć zamerykanizowana. Również 10! Niech znają pańską łaskę!





The Ring (Krąg) i sprawa podobna jak w Klatwie, zarówno to że są dwie wersje : japońska jak i hollywoodzka dzieląca zagadnienie na dwa, jak i to, iż sprawa się toczy wokół rozczochranej skośnookiej dziołchy. Również filmidło straszne, ale po oglądnięciu klątwy już nie tak piorunująco trwożące, więc 8/9 jeśli się widziało już Klątwę, a 10 jeśli nie.



1408 - film z 2007 roku, straszny! 10!




El Orfanato (Sierociniec) - dobry hiszpańsko meksykański zdaje się horror z 2007, moim zdaniem baaardzo straszny, nie amerykański więc ma nieco inną od standardowych atmosferę. 10 jak nic!



Sinister- nowość z ostatnich miesięcy, zapowiadał się bardzo dobrze, jednak moim zdaniem fabuła poszła w zdecydowanie złą stronę i pod koniec stał się banalny, ale i tak dla tych pierwszych 40 minut grozy warto zobaczyć ten film. Dostaje 7 za dobry trzymający w napięciu początek, ale odejmuję za mało pomysłowe rozwiązanie dobrze zapowiadającej się zagadki... 





Låt den rätte komma in (Pozwól mi wejść) - film może nie należy do najstraszniejszych, ale za to ma dość ciekawą fabułę. Produkcji Szweckiej dzięki czemu dość ciemny z wyraźną mroczną aurą właściwą dla Skandynawii. Daje mu 8 za fabułę i atmosferę, ale odejmuje za brak oszałamiającej grozy. 



The Others (Inni)- bardzo ciekawy i trzymający w napięciu film, zaliczany do gatunku thriller chociaż moim zdaniem powinien być w kategorii horror. Jest straszny, są dzieci, pusty, ciemny dom na odludziu, gęsta mgła czego można więcej chcieć by zaklasyfikować film jako przestraszny horror! Daje 10 !





A na końcu moje smaczki:

It (To)- mój koszmar dzieciństwa, niestety oglądnięty kilka lat temu po raz wtóry już nie przyprawił mnie o bezsenność jak niegdyś ;D



Shaun of the Dead (Wysyp żywych trupów) - prześmieszna komedia, parodia horrorów zombie.  Z czystym sumieniem polecam, angielski humor w najlepszym wydaniu, scena z szafą grającą, Queen i kijami do bilarda wymiata !!!! 100 punktów!!!



środa, 14 marca 2012

Filmoteka

Ostatnio oglądaliśmy film, który naprawdę bardzo mi się podobał. Uwielbiam filmy przy których, raz wybucham śmiechem, a raz robi mi się gula w gardle i nie mogę powstrzymać się od łez. Taki właśnie był ten. "Służące" albo w wersji anglojęzycznej "The Help" - to opowieść rozgrywająca się w stanie Missisipi lat 60`tych w którym panuje ogromny rasizm, film ten opowiada o ogromnym okrucieństwie i nienawiści, a za razem o przyjaźni, szacunku i miłości do drugiego człowieka, dla mnie niesamowity. Teraz panuje ogromny zachwyt modą z tamtych lat i stylem pin up, ufryzowaną grzywką trwałością przypominająca cement, czerwoną bandamka zawiązaną, jak ja to nazywam "na woźną", nienaganną upudrowaną twarzą i o ile kreseczka w stylu kocie oko wydaje mi się ok, to cała reszta powinna pójść do lamusa wraz ze stylem życia i sposobem myślenia tamtej dekady. Po oglądnięciu tego filmu atrybuty tamtej mody mogą wydawać się wam już mniej atrakcyjne, jeżeli weźmiecie pod uwagę to, jak myślały w większości kobiety właśnie tak ubierające się w tamtych latach.


M-ta